R. Błeński obrońca dipisów

Jakiś czas temu poszukiwałem informacji o mało znanym adwokacie polskich dipisów, którym był Roman Błeński (1909-1953). Na jego ślad wpadłem dwa dni temu przeglądając artykuł na profilu katolickim “Tygodnik Idziemy” pt. “Watykan wyraził zgodę na proces beatyfikacyjny dr Wandy Błeńskiej” z którego dowiedziałem się, że Kongregacja ds. Kanonizacyjnych wydała zgodę na rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego polskiej lekarki i misjonarki. W pierwszej chwili pomyślałem sobie, że to przypadek… Ale to nie był przypadek. Przeglądając dokładniej artykuł natrafiłem na stronę poświęconą Wandzie Błeńskiej (1914-2014) i jej rodzinie a na Youtube na kanale Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu odnalazłem film dokumentalny poświęcony “Dokcie” (link pod obrazkiem). Przeglądając ikonografie na stronie poświęconej misjonarce odnalazłem zarówno fotografie jej brata Romana jak również kilka ważnych informacji związanych z jego życiem. Ponadto okazało się, że Wanda Błeńska przebywała wśród dipisów od 1946 r. 

Fot.1: Screen z filmu dokumentalnego (aktywny obrazek), Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, który został poświęcony Wandzie Błeńskiej (1911-2014), (źródło: UAM/Yotube)

Wanda Błeńska – “Matka Trędowatych” jak ją nazywano, była młodszą siostrą adwokata Romana Błeńskiego (1909-1953), który po zakończeniu II wojny światowej pozostał na terenie okupowanych Niemiec. Był jednym z pierwszych polskich adwokatów (niezależnie od działalności mecenasa Chmielewskiego z Londynu, zob. tutaj), który reprezentował przed alianckimi sądami a później sądami zachodnioniemieckimi polskich dipisów/uchodźców w różnych sprawach w tym także związanych z odszkodowaniami za pobyt w obozach pracy i obozach koncentracyjnych. U kresu swojego krótkiego życia był również członkiem Zjednoczenia Polskich Uchodźców (ZPU). Zanim o nim pozwolę sobie na kilka słów o jego siostrze Wandzie.

Fot.2: Wanda i Roman Błeńscy, ok. 1913 r. (źródło: wandablenska.pl/ Archiwum Anny Guzek z d. Woźniak z Łodzi)

Siostra – “Matka Trędowatych”

Wanda Błeńska urodziła się 19 października 1911 r. w Poznaniu. Miała starszego brata Romana. Ukończyła gimnazjum żeńskie w Toruniu. W 1934 r. otrzymała dyplom ukończenia Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu w Poznaniu. Już w czasie trwania studiów angażowała się w działalność Kół Misyjnych i reprezentowała Polskę na Międzynarodowym Kongresie Misyjnym w Ljublianie. Po ich ukończeniu podjęła pracę w toruńskim szpitalu a następnie w Polskim Zakładzie Higieny (PZH). Chwilę przed wybuchem wojny podjęła pracę w Szpitalu Morskim w Gdyni. Gdy wybuchła wojna zdecydowała się pozostać na terenie okupowanego kraju. W październiku 1939 r. zrezygnowała z pracy w Gdyni i wróciła do pracy w PZH w Toruniu.

Fot.3: Rodzina na spacerze. Od lewej: ojciec Teofil Błeński (ojciec), Wanda Błeńska i brat Roman Błeński, 1930 r. (źródło: wandablenska.pl/Archiwum Anny Guzek z d. Woźniak z Łodzi).

W 1940 r. zainteresowała się działalnością konspiracyjną. Prawdopodobnie w strukturze ZWZ organizowała bieliznę i przekazywała korespondencję jeńcom umieszczonym w forcie Glinki na terenie Torunia. W 1942 r. złożyła przysięgę i wstąpiła w szeregi Armii Krajowej (AK) Okręgu Pomorze Puszcza-Tucholska. Podczas okupacji posługiwała się pseudonimem “Grażyna” i “Szartoka“. Włączyła się w działalność organizacji cywilno-wojskowej “Gryf Pomorski” i była komendantką oddziału kobiecego AK w obwodzie toruńskim. „Moja praca polegała na opiece lekarskiej – wołali mnie do chorego, który potrzebował pomocy, ja go badałam, a w razie potrzeby leczyłam. Nigdy nie wiedziałam, do kogo i z kim szłam. Nie wiedziałam, kim są te osoby. Przychodzili i mówili tylko, że są z AK. Zawsze był ktoś, kto mnie do chorego prowadził, ale ja często również tego „ktosia” nie znałam. (…) Gdy kończyłam pracę, a było już późno, często chcieli mnie odprowadzać do domu. Wtedy mówiłam: „Zostawcie, sama pójdę, bo przecież musicie rano być przy pracy”. I nigdy mnie nic złego nie spotkało” – wspominała działalność konspiracyjną. [1]

Fot.4: Wanda i Roman Błeńscy, prawdopodobnie brytyjska strefa okupacyjna, (źródło: wandablenska.pl/Archiwum Wandy Błeńskiej).

Kres tej działalności przyszedł w dniu 23 czerwca 1944 r. W tym czasie została aresztowana i osadzona w toruńskim więzieniu a po przeniesieniu trafiła do więzienia w Gdańsku. Po upływie dwóch miesięcy została wykupiona przez członków “Gryfu Pomorskiego” i w dniu 23 sierpnia 1944 r. odzyskała wolność. Prawdopodobnie szybko zbliżający się koniec niemieckiej okupacji spowodował, że nie reaktywowała swojej działalności konspiracyjnej. Po zakończeniu II wojny światowej wróciła do Torunia gdzie podjęła pracę na stanowisku dyrektora Szpitala Miejskiego a następnie w Państwowym Zakładzie Higieny w Gdańsku, gdzie prowadziła zajęcia z bakteriologii i higieny dla szkoły pielęgniarskiej działającej przy Akademii Lekarskiej. Z czasem objęła funkcję kierownika Oddziału Bakteriologii i Serologii PZH.

Z początkiem listopada 1946 r. po uzyskaniu informacji o złym stanie zdrowia brata Romana zrezygnowała z dotychczasowego życia i nielegalnie wyjechała z Polski na teren brytyjskiej strefy okupacyjnej Niemiec. Ponieważ Urząd Bezpieczeństwa (UB) odmawiał jej wydania paszportu ukryła się w budce(?) na węgiel (prawdopodobnie pod pokładem lub w ładowni) na pokładzie statku, którym przybyła do Lubeki. Po zejściu na ląd zdecydowała się na podjęcie służby wojskowej w szeregach II Batalionu Pomocniczej Wojskowej Służby Kobiet (PWSK, “pestki”), który był częścią 1 Dywizji Pancernej. Dodatkowo rozpoczęła pracę w szpitalu UNRRA, a następnie w polskich szpitalach wojskowych w Papenburg oraz Lastrup.

Fot.5: Wanda Błeńska z bratem Romanem, (źródło: wandablenska.pl/Archiwum Anny Guzek z d. Woźniak z Łodzi)

W międzyczasie zgłosiła się na kurs medycyny tropikalnej dla lekarzy w Hamburgu. W 1950 r. zdecydowała się na emigrację do Wielkiej Brytanii, gdzie podjęła pracę w polskich szpitalach wojskowych a następnie w brytyjskich szpitalach w Didington oraz Billericay-Essex koło Londynu. Po krótkim okresie pracy na “wsypie” została przyjęta do Królewskiego Stowarzyszenia Medycyny Tropikalnej i Higieny w Londynie (Royal Society of Tropical Medicine and Hygiene). W 1950 r. na zaproszenie biskupa Mbarara wyjechała na misję do Ugandy. Od tamtej pory na wiele lat związała się działalnością misyjną wśród chorych na trąd. Z czasem była jedynym oficjalnym lekarzem w Bulubie. Ostatecznie do Polski powróciła w 1993 r. a w 1994 r. zamieszkała w Poznaniu. Na terenie miasta mimo podeszłego wieku nadal prowadziła szeroką działalność edukacyjno-społeczną. Zmarła w dniu 27 listopada 2014 r. w Poznaniu w wieku 103 lat. Ceremonia pogrzebowa odbyła się na Cmentarzu Jeżyckim w Poznaniu (kwatera L, rząd 51, miejsce 2).

Brat – adwokat kacetowców

Po dość obszernym wstępie, mam nadzieje że wartościowym, chce przybliżyć losy Romana Błeńskiego, brata Wandy Błeńskiej, który nadal pozostaje mało znanym działaczem i adwokatem z terenu okupowanych Niemiec i RFN. Za nim przejdę do jego losów muszę zaznaczyć, że z nazwiskiem mecenasa spotkałem się po raz pierwszy w 2006 r. gdy przeglądałem materiały jego kolegi po fachu mecenasa Mieczysława Chmielewskiego w Londynie. Ostatnio również jego nazwisko pojawiło się podczas przygotowywania mojego leksykonu działaczy Zjednoczenia Polskich Uchodźców. Zatem w dużej mierze poniższy tekst bazuje na ustaleniach, które zawarłem w książce. Dodatkowo uzupełniam wiedzę na jego temat informacjami z bazy ITS Arolsen i fotografiami ze strony poświęconej Wandzie Błeńskiej.

Roman Błeński urodził się w dniu 21 października 1909 r. w Poznaniu (był starszym bratem Wandy). W latach 1915-1919 pobierał w Poznaniu prywatne lekcje. Naukę w szkole powszechnej i gimnazjum w Toruniu kontynuował w latach 1919-1927. Po zdaniu matury podjął studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Poznańskiego (1927-1931). Po obronie pracy magisterskiej podjął pracę w zawodzie prawnika na terenie Torunia. W sierpniu 1939 r. został zmobilizowany do Wojska Polskiego w stopniu porucznika. Z chwilą wybuchu II wojny światowej brał udział w wojnie obronnej Polski. W dniu 3 września 1939 r. został wzięty do niewoli w miejscowości Przysiersk na Pomorzu i osadzony w Oflagu II D w Gross Born (Borne Sulinowo). Z końcem września 1939 r. został przewieziony do Oflagu 184/X A w Itzehoe w którym przebywał do stycznia 1941 r. Następnie trafił do Oflagu X A w Sandbostel w którym przebywał od stycznia do września 1939 r. Ponownie został przewieziony do Oflagu X C w Lubece w którym przebywał do kwietnia 1942 r. i dalej do Oflagu II C w Woldenbergu w którym przebywał do stycznia 1945 r. Wraz ze zbliżającym się frontem został ewakuowany do Oflagu II E Neubrandenburg w którym przebywał do kwietnia 1945 r. Jeszcze przed końcem wojny został ponownie przeniesiony do Oflagu X A Sandbostel z którego w dniu 29 kwietnia 1945 r. został wyzwolony przez wojska brytyjskie.

Fot. 8, Msza polowa polskich oficerów w Oflagu X A w Itzehoe, 1940 r. (źródło: Muzeum Historii Fotografii im. Walerego Rzewuskiego w Krakowie).

Po wyzwoleniu R. Błeński pozostał do maja 1945 r. na terenie obozu Sandbostel w którym wojskowa administracja okupacyjna utworzyła obozów dla byłych jeńców wojennych (PWX). Do grudnia 1945 r. pracował w Polskim Okręgu Wojskowym w Verden na terenie brytyjskiej strefy okupacyjnej Niemiec. Po przeniesieniu na teren obozu w Delmenhorst do kwietnia 1946 r. kontynuował pracę na stanowisku doradcy prawnego w Polskim Okręgu Wojskowym.  Prawdopodobnie w tym momencie jego życia dołączyła do niego siostra Wanda, która uciekła z Polski. Wiadomo, że stan zdrowia adwokata nie był najlepszy. Od kwietnia do października 1946 r. Błeński pracował na terenie Getyngi a od października 1946 r. do maja 1947 r. był sekretarzem i doradcą prawnym polskiego dowództwa w Hanowerze. Od maja do października 1947 r. także był sekretarzem Zjednoczenia Polskiego i delegatem do IGCR. Po zakończeniu działalności organizacyjnej przeniósł się do obozu dla dipisów w Osnabrück w którym przebywał od października 1947 do października 1948 r.

Fot.9: Brama wjazdowa do obozu dla dipisów w Delmenhorst (zobacz więcej klikając w obrazek), ok. 1950 r. (źródło: dpcamps.org).

To najprawdopodobniej na jego terenie zdecydował się włączyć w działalność Gniazda nr 102 Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Osnabrück-Eversburg (nr leg. 19). O TGS “Sokół” pisałem już na moim blogu (tutaj). Po demobilizacji Błeński podjął pracę w zawodzie prawnika Relief Society for Poles (pol. Towarzystwo Pomocy Polakom TPP/PCK) przy BAOR w Bielefeld a następnie od sierpnia do grudnia 1950 r. był doradcą prawnym przy głównej kwaterze tej organizacji w Oerlinghausen (pierwotnie organizacja PCK związana z Londynem, której nazwę zmieniono na TPP po proteście rządu w Warszawie). W międzyczasie w 1949 r. ożenił się z Niemką Waltraut Błeński (ur.30.08.1921 r.), która pochodziła z Annaberg (Góra św. Anny). Najprawdopodobniej z końcem wojny przymusowo lub dobrowolnie opuściła terytorium Polski i zamieszkała w Halle, następnie w Quakenbrück i Bielefeld, gdzie najpewniej poznała swojego przyszłego męża. 

Fot.10: Korespondencja Jana Feldta (1903-1973) do mecenasa Błeńskiego w sprawie porady prawnej, Höxter 1952 r. (źródło: PBPN).

Mecenas Błeński stale angażował się w doradztwo prawne dla polskich dipisów i uchodźców w RFN. W zasobie Pracowni Badań nad Polską Emigracją w Niemczech po 1945 r. w Instytucie Historycznym Uniwersytetu Wrocławskiego (tutaj) zachowała się częściowa dokumentacja Romana Błeńskiego związana z wnioskami w sprawach o pomoc prawną, odszkodowanie a także ankiety personalne osób których sprawy prowadził. Ten szczątkowy materiał pokazuje przede wszystkim jego zaangażowanie w sprawy byłych kacetowców, którym starał się pomagać jak tylko umiał. Niestety nie wystarczyło mu czasu. Z chwilą kiedy powstało Zjednoczenie Polskich Uchodźców Błeński zaangażował się we współpracę z tą organizacją. Pozostał jednak w cieniu jej działaczy i nie zdecydował się na przyjęcie eksponowanych stanowisk. Możliwe, że już wówczas nie pozwalało mu na to zdrowie.

Fot.11: Karta uczestnictwa w drugim walnym zjeździe delegatów Gniazd Związku TGS “Sokół”, Lippstadt 1949 r., (źródło: PBPN).

Ostatecznie w kadencji 1953–1954 był jedynie zastępcą członka zarządu głównego ZPU. Niezależnie od tego Błeński pełnił funkcję doradcy prawnego National Catholic Welfare Conference (NCWC) oraz sekretarza generalnego Międzynarodowej Organizacji Cudzoziemskich Uchodźców (niem. Zentralverband Ausländer Flüchtlinge, ZAF). Pełnił równocześnie funkcję kierownika wydziału opieki prawnej Towarzystwa Pomocy Polakom Delegatura w Niemczech (ang. Relief Society for Poles) w Oerlinghausen. R. Błeński zmarł w dniu 9 lipca 1953 r. w Hannoverze w dość młodym wieku przeżywszy 44 lata. Prawdopodobnie powodem jego śmierci były wcześniejsze problemy zdrowotne z którymi borykał się od końca wojny i które spowodowały przyjazd jego siostry Wandy na teren brytyjskiej okupacji Niemiec. Ceremonia pogrzebowa odbyła się 13 lipca 1953 r. w Neuen Friedhof w Bothfeld

[1] Historia życia Wandy Błeńskiej, https://wandablenska.pl/historia-zycia/ (dostęp: 25.02.2020 r.).

Przy tworzeniu tego wpisu korzystałem: 

  • z zasobu Pracowni Badań nad Polską Emigracją w Niemczech po 1945 r. w Instytucie Historycznym Uniwersytetu Wrocławskiego (PBPN, tutaj).
  • z bazy archiwalnej ITS Arolsen.
  • ze zbiorów Muzeum Historii Fotografii im. Walerego Rzewuskiego w Krakowie (tutaj).
  • ze strony internetowej poświęconej Wandzie Błeńskiej (tutaj).
  • ze strony Internationales Komitee Vom Roten Kreuz (tutaj).
  • ze strony Relief Society For Poles (tutaj).
  • z archiwaliów zgromadzonych na stronie internetowej poświęconej Wandzie Błeńskiej (tutaj).
  • z kanału internetowego na Youtube Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu (tutaj).
  • z fotografii na stronie dpcamps.org (tutaj).
  • Marnau Björn, Die Kriegsgefangenen vom Langen Peter, 20.05.2017 (tutaj).
  • Delegatura RSFP na Niemcy. W służbie Wojska Polskiego, Badbergen 1948.
  • Stefanicka A.M., Spieszmy z pomocą. Historia Towarzystwa Pomocy Polakom, Londyn 2016.
  • Watykan wyraził zgodę na proces beatyfikacyjny dr Wandy Błeńskiej, “idziemy.pl”/”Tygodnik Idziemy”, 25.02.2020 r. (tutaj).
  • Wolak Ł., Leksykon działaczy Zjednoczenia Polskich Uchodźców w Republice Federalnej Niemiec (1951-1993), Wrocław 2018, s.45.
  • Wolak Ł, Zjednoczenie Polskich Uchodźców, Porta-Polonica.de (tutaj).

© łukasz wolak

R. Błeński obrońca dipisów
Tagged on:                                                                                                                                                                                                                                                                     

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: